Cześć Wszystkim RAKieto – Wspieraczom 

Jak sięgnę pamięcią do czasów licealnych i lekcji języka polskiego, to aż skręca mnie w brzuchu na samą myśl o interpretacji wiersza. Przewijające się pytania „kim w wierszu jest podmiot liryczny”, „co miał na myśli podmiot liryczny”? No cholercia, a skąd ja to mam wiedzieć. Nigdy nie będę podmiotem lirycznym i nie będę znała jego uczuć nawet jak bardzo bym chciała wiedzieć. Jednak, gdyby zapytać mnie o to „co czułabyś będąc podmiotem lirycznym” mogłabym mówić bez końca. Nie byłabym wtedy zamknięta w jakimś schemacie. Mogłabym mówić o tym co naprawdę mogłabym poczuć, a nie to co chciał usłyszeć nauczyciel. Tak jest w życiu. Możesz starać się „wczuć” w czyjąś sytuację, starać się ją zrozumieć i zrobić to najlepiej jak się tylko potrafi. Jednak nigdy nie będziemy w stanie w 100% mieć takie SAME uczucia. Samą chorobę każdy przeżywa inaczej, każdy ma inne oraz mniej czy bardziej intensywne skutki uboczne. Nigdy nie będziemy tacy jak drugi człowiek, bo poruszać Nas mogą zupełnie inne sytuacje, co innego może Nas rozczulać i rozśmieszać. I to jest tak bardzo normalne.

Ostatnio dostaję od Was wiadomości jak być taką jak ja. Z jednej strony jest to bardzo miłe, ale z drugiej. Kochani – uwierzcie, że mi to wszystko nie przychodzi łatwo. Muszę każdego dnia starać się być lepszym człowiekiem, muszę pracować nad sobą. Wy widzicie trochę tego efekt końcowy, ale nie da rady go „wyrwać” i obdarować nim drugą osobę.

Inspirujcie się innymi osobami, ale starajcie się być lepszą WERSJĄ SIEBIE. Nie kogoś innego. Siebie. Tylko wtedy będzie to autentyczne. Tylko wtedy będziecie ze sobą szczęśliwi. Serio. Ja też wiele razy chciałam być kimś innym, bo ma fajne życie ( czyt. Wizję, którą ja sama sobie na ten temat stworzyłam we własnej głowie). Jednak nigdy nie byłabym tak naprawdę szczęśliwa, bo nie byłabym sobą. To tak jakby mieć w swoim ciele drugiego człowieka. Ciągle by gdzieś, coś uwierało, bo nie można się „dopasować” do czegoś czego się nie czuje. Pamiętajcie o tym Kochani 

Ściskam Was mocno Moi RAKieto – Wspieracze 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *